Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

InPost wybiera pierwszych sprzedawców — nowa platforma oraz rok bez prowizji?

InPost wybiera pierwszych sprzedawców — nowa platforma oraz rok bez prowizji?

InPost od miesięcy wysyła sygnały, że nie chce być już tylko firmą logistyczną. Wypowiedzi Rafała Brzoski w Rzeczpospolitej, materiałach w serwisach takich jak Wiadomości Handlowe, Business Insider czy Cashless oraz analizy rynku sugerują jedno: nadchodzi nowa platforma sprzedażowa oparta na sztucznej inteligencji. A według informacji z rynku — pierwsi sprzedawcy mogą liczyć nawet na rok bez prowizji.

InPost wybiera pierwszych sprzedawców — nowa platforma oraz rok bez prowizji?

InPost od miesięcy wysyła sygnały, że nie chce być już tylko firmą logistyczną. Wypowiedzi Rafała Brzoski w Rzeczpospolitej, materiałach w serwisach takich jak Wiadomości Handlowe, Business Insider czy Cashless oraz analizy rynku sugerują jedno: nadchodzi nowa platforma sprzedażowa oparta na sztucznej inteligencji. A według informacji z rynku — pierwsi sprzedawcy mogą liczyć nawet na rok bez prowizji.

Dlaczego wszyscy mówią o nowej platformie sprzedażowej InPost?

Konflikt na linii Allegro – InPost, rozwój sztucznej inteligencji (AI) w handlu oraz coraz większa rola automatyzacji sprawiają, że branża e-commerce uważnie patrzy na każdy ruch InPostu. W wywiadach i komentarzach Rafał Brzoska wielokrotnie podkreślał, że tradycyjne marketplace’y się starzeją, a przyszłość zakupów online należy do rozwiązań opartych na AI i tzw. conversational commerce.

Media branżowe piszą wprost: InPost szykuje rozwiązanie, które ma połączyć dane logistyczne, wiedzę o zachowaniach klientów i rekomendacje AI. Zamiast przeglądać tysiące ofert, klient ma dostać konkretne propozycje produktów i sklepów, dopasowane do niego.

To oznacza, że InPost nie chce być już tylko „tym od automatów paczkowych”, ale pełnoprawnym graczem w e-commerce – z własnym kanałem sprzedaży, konkurencyjnym wobec klasycznych marketplace’ów.

Co wiemy z oficjalnych wypowiedzi i mediów?

Z publicznych źródeł (m.in. Rzeczpospolita, serwisy biznesowe i logistyczne) wynika, że:

  • InPost intensywnie inwestuje w AI w e-commerce – od personalizacji oferty po automatyzację obsługi klienta.
  • Firma widzi swoją rolę nie tylko w dostawie paczek, ale również w aktywnym uczestnictwie w procesie zakupowym – od momentu inspiracji aż po odbiór zamówienia.
  • W wypowiedziach Rafała Brzoski pojawia się wyraźna teza: era tradycyjnych marketplace’ów dobiega końca, a zastąpią je modele oparte na rekomendacjach sztucznej inteligencji.

Jednocześnie przedstawiciele InPostu oficjalnie nie potwierdzają szczegółów dotyczących nowej platformy sprzedażowej. Gdy dziennikarze pytają wprost o „własny marketplace”, odpowiedź zazwyczaj brzmi: „bez komentarza”. To tylko wzmacnia spekulacje i zainteresowanie rynku.

Na czym ma polegać nowa platforma sprzedażowa InPost?

Z przecieków i analiz można zarysować ogólną koncepcję. W odróżnieniu od klasycznego marketplace’u, gdzie klient przegląda listy ofert, nowy model InPostu ma przypominać inteligentnego doradcę zakupowego.

Jak to może działać w praktyce?

  • Klient wchodzi do aplikacji / komunikatora i opisuje, czego szuka (np. „książka na prezent dla 10-latka”, „zestaw kosmetyków do 100 zł”).
  • AI analizuje jego wcześniejsze zachowania, preferencje, historię zakupów i dane z rynku.
  • System proponuje konkretne produkty i sklepy – nie w formie „listingu”, ale dopasowanych rekomendacji.
  • Dostawa odbywa się przez automaty paczkowe InPost lub inne formy logistyczne operatora.

W efekcie znika klasyczne „szukanie po kategoriach”, a pojawia się: „powiedz, czego potrzebujesz – my dobierzemy ofertę”. To dokładnie kierunek, w którym zmierza tzw. AI-Agentic Shopping – zakupy prowadzone przez inteligentnego agenta.

InPost sam wybiera pierwszych sprzedawców

Na tym etapie najważniejsze jest to, że dostęp do projektu nie jest publiczny. Z naszych informacji wynika, że InPost:

  • samodzielnie zaprasza pierwszych sprzedawców do udziału w programie pilotażowym,
  • skupia się na podmiotach, które już dziś mają znaczący wolumen wysyłek i dobrą jakość obsługi,
  • testuje różne scenariusze współpracy i integracji z systemami sklepów oraz marketplace’ów.

Oznacza to, że nawet jeśli prowadzisz stabilny biznes na Allegro czy we własnym sklepie, nie możesz się po prostu „zapisać” na nową platformę InPost – przynajmniej na razie. To raczej zamknięty klub pilotażowy, w którym firma weryfikuje model działania, procesy i technologię.

Brak oficjalnego komunikatu o starcie — co to oznacza?

Choć w mediach pojawiają się konkretne daty i scenariusze, InPost nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu o starcie platformy w wersji publicznej. Nie znamy:

  • dokładnej daty otwarcia rejestracji dla wszystkich sprzedawców,
  • ostatecznego modelu prowizyjnego,
  • pełnego zakresu funkcji dla sklepów i klientów.

Z jednej strony może to frustrować rynek („wszyscy mówią, nikt nic nie potwierdza”), ale z drugiej — pokazuje, że projekt jest wciąż w fazie testów i dopracowywania. Tak duży system, mający obsłużyć setki tysięcy użytkowników i gigantyczny wolumen przesyłek, nie może powstać „z dnia na dzień”.

Rok bez prowizji? Co mówią nasi wysłannicy

Najbardziej elektryzująca informacja dotyczy modelu rozliczeń z pierwszymi sprzedawcami. Z rozmów z osobami, które miały okazję uczestniczyć w ustaleniach dotyczących pilotażu, wynika, że:

  • wybrani sprzedawcy mają przez pierwsze 12 miesięcy nie płacić prowizji od sprzedaży,
  • celem jest szybkie zbudowanie atrakcyjnej oferty produktowej i przyciągnięcie klientów,
  • InPost ma w tym czasie zarabiać głównie na logistyce oraz efektach długoterminowych.

Brzmi dobrze? Tak! Dla sprzedawcy oznacza to możliwość przetestowania zupełnie nowego kanału sprzedaży przy minimalnym ryzyku finansowym, zwłaszcza jeśli dziś płaci wysokie prowizje na innych platformach.

Jednocześnie trzeba jasno powiedzieć: to są informacje z rynku, a nie oficjalny komunikat InPostu. Szczegóły mogą się zmienić, ale kierunek — „niski próg wejścia, łatwa integracja, mocna logistyka” — wydaje się spójny ze strategią firmy.

Szansa czy zagrożenie dla Allegro i innych marketplace’ów?

Wejście InPostu w obszar sprzedaży online oznacza, że relacja Allegro - InPost wchodzi w nową fazę. Już wcześniej rynek obserwował napięcia: Allegro buduje własną sieć automatów paczkowych, promuje własne formy dostawy, a oferta Paczkomatów InPost bywa spychana na dalszy plan. Z kolei InPost szuka dywersyfikacji przychodów - także poza współpracą z Allegro.

Nowa platforma sprzedażowa:

  • da sprzedawcom alternatywę wobec jednego dominującego marketplace’u,
  • może obniżyć koszty wejścia w sprzedaż online (rok bez prowizji to bardzo mocny argument),
  • przyspieszy rozwój AI w e-commerce, bo konkurencja będzie zmuszać do innowacji.

Dla Allegro i innych platform oznacza to konieczność:

  • przeglądu własnych prowizji,
  • poprawy doświadczenia zakupowego,
  • jeszcze lepszej współpracy ze sprzedawcami.

Co to oznacza dla Ciebie jako sprzedawcy?

Jeśli działasz na Allegro, w sklepie internetowym lub w kilku kanałach naraz, nowa platforma InPostu może być:

  • dodatkowym źródłem przychodu,
  • testem nowego modelu sprzedaży (AI-rekomendacje zamiast listy ofert),
  • sposobem na dywersyfikację kanałów i uniezależnienie się od jednego marketplace’u.

Ale uwaga: wejście w nowy kanał ma sens tylko wtedy, gdy rozumiesz swoje liczby. Rok bez prowizji brzmi świetnie, ale nadal ponosisz:

  • koszty zakupu towaru,
  • koszty dostawy i pakowania,
  • koszty obsługi, zwrotów, magazynu,
  • ewentualne koszty reklamy (Ads, kampanie zewnętrzne, social media).

Dlatego zanim wejdziesz w jakikolwiek nowy kanał, warto mieć porządek w narzutach i marżach.

Dlaczego przeliczenie narzutu nie jest łatwe (i jak może w tym pomóc alekalkulator.pl)

Wielu sprzedawców zna to z autopsji: „na papierze” wszystko wygląda dobrze, ale po podliczeniu wszystkich kosztów okazuje się, że zysk topnieje, a czasem wręcz sprzedajesz „na minusie”. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy:

  • masz różne prowizje w różnych kategoriach,
  • stosujesz różne metody dostawy (Smart!, kurier, automat paczkowy),
  • część kosztów ukryta jest w „drobnych opłatach”,
  • często zmieniają się ceny zakupu u dostawców.

Przeliczenie narzutu „na piechotę” jest trudne i czasochłonne. Dlatego dla naszych klientów stworzyliśmy specjalne narzędzie do monitoringu zysku, które:

  • pobiera dane o zamówieniach,
  • uwzględnia prowizje, koszty dostawy, Ads i inne opłaty,
  • pozwala szybko sprawdzić, które oferty są naprawdę rentowne,
  • pomaga przygotować się na nowe kanały sprzedaży, takie jak przyszła platforma InPostu.

🧮 Przetestuj bezpłatnie kalkulator zysku dla całych kategorii

Przeliczenie narzutu nie jest łatwe, dlatego dla naszych klientów przygotowaliśmy narzędzie do monitoringu zysku. Możesz sprawdzić, na jakim narzucie pracujesz, jakie są realne koszty i gdzie dokładnie zarabiasz.

Zapraszamy do bezpłatnych testów — wejdź na stronę alekalkulator.pl i testuj bezpłatnie.

💡 Zapisz się do newslettera i testuj bezpłatnie przez 14 dni!
Już teraz możesz wypróbować kalkulator do przeliczania zysku dla całych kategorii oraz moduł analizy zysku i strat dla całego konta – na przykładowych transakcjach. Jeśli narzędzie Ci się spodoba, po prostu podłącz swoje konto i monitoruj zyski na bieżąco.

👉 Dołącz i przekonaj się, jak łatwo kontrolować rentowność sprzedaży!

🧮 Przetestuj bezpłatnie: alekalkulator.pl

Jak przygotować się na nową platformę InPost — krok po kroku

  1. Policz, ile naprawdę zarabiasz na obecnych kanałach sprzedaży (Allegro, własny sklep, inne marketplace’y). Użyj do tego narzędzi takich jak alekalkulator.pl, zamiast opierać się na „intuicji”.
  2. Sprawdź, które kategorie są najbardziej rentowne i które najlepiej nadają się do testów w nowym kanale (np. w InPost).
  3. Przygotuj dane produktowe – opisy, zdjęcia, parametry. Im lepsze dane, tym lepsza jakość rekomendacji AI.
  4. Przeanalizuj koszty logistyki i sprawdź, jak wykorzystujesz obecnie automaty paczkowe InPost, Allegro InPost itd.
  5. Śledź komunikaty InPostu oraz branżowe portale e-commerce, aby nie przegapić momentu, gdy projekt wyjdzie z fazy pilotażu.

Dobrze przygotowany sprzedawca, który zna swoje liczby i ma uporządkowane dane, znacznie łatwiej skorzysta z szansy, jaką może być rok bez prowizji na nowej platformie sprzedażowej.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o nową platformę InPost

📌 Czy każdy może już sprzedawać na nowej platformie InPost?

Nie. Na ten moment, według dostępnych informacji, InPost sam wybiera pierwszych sprzedawców do programu pilotażowego. Projekt nie jest jeszcze publicznie otwarty dla wszystkich.

📌 Czy rok bez prowizji jest oficjalnie potwierdzony?

Informacja o roku bez prowizji pochodzi z rozmów z osobami, które miały kontakt z projektem pilotażowym. Na razie nie ma w tej sprawie oficjalnego komunikatu InPostu, ale sam kierunek – niski próg wejścia, mocna logistyka – jest spójny z wypowiedziami przedstawicieli firmy.

📌 Czy nowa platforma InPost zastąpi Allegro?

Bardziej realistyczny scenariusz zakłada, że InPost stanie się silną alternatywą, a nie prostą „zamianą”. Sprzedawcy, którzy dobrze policzą swoje koszty i przygotują strategie cenowe pod różne rynki, po prostu zyskają dodatkowy kanał sprzedaży.

📌 Czy AI rzeczywiście pomoże mi sprzedawać więcej?

Dobrze wdrożona sztuczna inteligencja może:

  • lepiej dopasować ofertę do klienta,
  • zwiększyć konwersję dzięki personalizacji,
  • skrócić drogę klienta od potrzeby do zakupu.

Warunek jest jeden: dane muszą być wysokiej jakości, a ceny i narzuty – sensownie policzone.

📌 Jak mogę przygotować się od strony finansowej?

Zacznij od prostego pytania: „Na ilu ofertach naprawdę zarabiam?”. Narzędzie do monitoringu zysku, testy na przykładowych danych oraz analiza narzutów na alekalkulator.pl pozwolą Ci zobaczyć, jak wygląda Twój biznes „bez makijażu”. To najlepszy punkt startu przed wejściem w nowy kanał sprzedaży.

Linki wewnętrzne i kolejne kroki

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, jak liczyć zysk na Allegro i innych platformach, zajrzyj do naszych materiałów:

Nowa platforma InPostu może być ogromną szansą dla sprzedawców, którzy dobrze przygotują się na zmianę. Zacznij od policzenia marż i narzutów – reszta będzie dużo łatwiejsza.

Artykuł przygotowany dla sprzedawców, którzy chcą świadomie zarządzać zyskiem i być gotowi na wejście nowych graczy na rynek e-commerce. Jeśli potrzebujesz pomocy w analizie swojego konta Allegro lub sklepu internetowego, skontaktuj się z nami przez alekalkulator.pl.

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz